Przejdź do treści

Co zobaczyć na Krabi? Spokojny plan podróży na 5 dni

co-zobaczyc-na-krabi-runaway-ann

Planujesz podróż do Tajlandii i zastanawiasz się, co zobaczyć na Krabi? To jeden z tych regionów, które łatwo polubić, ale jeszcze łatwiej… przejechać zbyt szybko.

Dlatego przygotowałam spokojny, pięciodniowy plan, który pozwala naprawdę poczuć to miejsce, zamiast tylko je odhaczyć.

Krabi to miks, który działa bez wysiłku. Jasne, są tu piękne plaże w Ao Nang, wapienne skały wyrastające prosto z morza i wyspy Phi Phi, które wyglądają jak z pocztówki.

Ale jest tu też codzienność, lokalne jedzenie, ciepłe wieczory i momenty, w których najlepiej po prostu usiąść i nic nie planować.

W tym przewodniku dzielę się miejscami, które naprawdę warto zobaczyć na Krabi, oraz praktycznymi wskazówkami, które ułatwiają podróż: jak się tu dostać, kiedy najlepiej przyjechać i gdzie się zatrzymać, żeby nie tracić energii na logistykę.

Jeśli masz ochotę na Krabi w spokojnym rytmie, bez pośpiechu i bez presji „zobaczenia wszystkiego” – chodź. Zaczynamy.

Co zobaczyć na Krabi? Spokojny plan podróży na 5 dni
Co zobaczyć na Krabi? Spokojny plan podróży na 5 dni

Dzień 1: Krabi Town i okolice

Przylot do Krabi i pierwsze chwile w mieście

Po przylocie do Krabi warto zatrzymać się właśnie w Krabi Town. To dobre miejsce na spokojny start podróży i oswojenie się z regionem, zanim ruszysz dalej w stronę plaż i wysp.

Krabi Town ma lokalny, nieco surowy charakter. To miasto, w którym toczy się codzienne życie mieszkańców.

Warto przejść się bez celu po okolicznych uliczkach, zajrzeć na targ, zwrócić uwagę na tradyjną architekturę i po prostu złapać rytm miejsca.

Po zakwaterowaniu i krótkim odpoczynku przychodzi czas na pierwsze odkrywanie okolicy.

Wat Tham Suea (Tiger Cave Temple)

Pierwszym ważnym punktem dnia jest wizyta w buddyjskiej świątyni Wat Tham Suea, znanej jako Tiger Cave Temple.

To jedno z najbardziej charakterystycznych miejsc w okolicach Krabi, zarówno pod względem duchowym, jak i krajobrazowym.

Świątynia słynie z jaskini, w której według legend znajdują się odciski tygrysich łap, oraz z imponujących posągów Buddy. Największym wyzwaniem jest jednak wejście na szczyt.

Do pokonania jest 1237 stromych schodów. Wspinaczka bywa wymagająca, ale widok rozciągający się na całą okolicę zdecydowanie wynagradza wysiłek.

Lunch w Krabi Town

Po powrocie z Wat Tham Sua warto zaplanować lunch w Krabi Town. Dobrym wyborem jest lokalna restauracja Ko Tung, znana z prostych, ale bardzo dobrych dań kuchni chińsko-tajskiej.

W menu warto zwrócić uwagę na klasyczne stir-fry z kurczaka, duszoną wieprzowinę, a także gaeng som pla, czyli pikantno-kwaśną zupę typową dla południowej Tajlandii.

Jeśli masz ochotę na coś bardziej sycącego, spróbuj krabowego curry z makaronem ryżowym.

Na zakończenie polecam zajrzeć do Easy Cafe. To dobre miejsce na deser i chwilę odpoczynku przy aromatycznej kawie, zanim zakończysz pierwszy dzień w Krabi spokojnym wieczorem.

Easy Cafe, Krabi Town
Easy Cafe, Krabi Town

Zwiedzanie Krabi Town

Popołudnie warto poświęcić na spokojne odkrywanie Krabi Town. Dobrym punktem wyjścia są charakterystyczne skały Khao Khanab Nam, które stały się jednym z symboli miasta.

Wyrastają po obu stronach rzeki i najlepiej oglądać je bez pośpiechu, pozwalając, żeby krajobraz sam zrobił swoje.

Później wybierz się na spacer po Walking Street. To miejsce pełne małych straganów, lokalnych sklepików i codziennego życia miasta.

Nie trzeba tu niczego konkretnego szukać. Wystarczy iść przed siebie, zatrzymywać się tam, gdzie coś przyciągnie uwagę.

Na koniec dnia zajrzyj w okolice Riverside. To dobra przestrzeń, żeby zwolnić, usiąść na chwilę i popatrzeć na rzekę oraz otaczające ją góry.

Szczególnie pod wieczór to jedno z przyjemniejszych miejsc w Krabi Town.

Wizyta na nocnym targu

Wieczorem koniecznie zajrzyj na lokalny nocny targ. To miejsce, które naprawdę ożywa po zmroku i w którym najlepiej poczuć smak południowej Tajlandii.

Stoiska z jedzeniem ciągną się jedno za drugim, a zapachy unoszą się w powietrzu.

To idealna okazja, żeby spróbować klasyków tajskiej kuchni ulicznej, takich jak pad thai, satay czy som tam, czyli pikantna sałatka z zielonej papai.

Jedzenie je się tu bez pośpiechu, często na stojąco lub na plastikowych krzesełkach, obserwując lokalne życie wokół.

Nocny targ to dobre domknięcie pierwszego dnia w Krabi. Bez planu, bez presji, dokładnie tak, jak lubię najbardziej.

Nocny targ, Krabi Town
Nocny targ, Krabi Town

Praktyczne wskazówki

  • Transport z lotniska do Krabi Town:
    • Shuttle bus: 90-150 THB za osobę
    • Taxi: 300-800 THB
  • Wstęp:
    • Wat Tham Sua: bezpłatny
    • Strój zakrywający ramiona i kolana obowiązkowy.
  • Godziny otwarcia:
    • Nocny targ: w piątki 18:00-20:00, a w soboty i niedziele 18:00-23:00
    • Świątynia Wat Tham Suea: codziennie 6:00-18:00

Dzień 2: Railay Beach

Przejazd do Ao Nang

Drugiego dnia rano warto przenieść się do Ao Nang, które stanie się Twoją bazą na kolejne dni. To bardziej turystyczna część Krabi, ale jednocześnie bardzo wygodna.

Znajdziesz tu sporo restauracji, noclegów i łatwy dostęp do łodzi oraz wycieczek po okolicy.

Ao Nang nie jest miejscem, które zachwyca od pierwszego spojrzenia, ale świetnie sprawdza się jako punkt wypadowy. To tu najłatwiej zwolnić logistycznie i skupić się na samym byciu nad wodą.

Wycieczka na Railay Beach

Po zameldowaniu w Ao Nang wskocz na łódź longtail i popłyń na Railay Beach. Rejs trwa zaledwie około 15 minut, a zmiana krajobrazu jest natychmiastowa.

Railay to jedno z tych miejsc, które wyglądają dokładnie tak, jak się je zapamiętuje z pocztówek, wapienne klify wyrastające prosto z morza, jasny piasek i spokojniejsza atmosfera.

To dobre miejsce na leniwe pływanie, snorkeling i obserwowanie życia pod wodą. Przy odrobinie szczęścia zobaczysz kolorowe ryby i fragmenty rafy w naprawdę przejrzystej wodzie.

Warto też przejść się na Phranang Cave Beach. Znajduje się tam jaskinia z nietypowymi ofiarami składanymi bogini płodności. To miejsce ma swój własny rytm i specyficzną energię.

Niezależnie od tego, jak podchodzisz do lokalnych wierzeń, dobrze jest na chwilę zwolnić i po prostu poobserwować.

Railay najlepiej smakuje bez pośpiechu. Nie trzeba tu wiele robić. Wystarczy zostać, popatrzeć i pozwolić, żeby dzień sam się ułożył.

Railay Beach, Krabi
Railay Beach, Krabi

Zachód słońca na Ao Nang Beach

Po powrocie z Railay warto przejść się wzdłuż Ao Nang Beach i zatrzymać na chwilę przy zachodzie słońca. To jeden z tych momentów, kiedy dzień naturalnie zwalnia.

Słońce powoli chowa się za horyzontem, światło odbija się w wodach Morza Andamańskiego, a niebo zmienia kolory z minuty na minutę.

Nie trzeba tu niczego planować. Wystarczy usiąść na piasku albo oprzeć się o barierkę przy promenadzie i pozwolić, żeby ten widok sam się wydarzył.

Jeśli lubisz fotografować, to dobry moment na kilka kadrów, ale równie dobrze można po prostu patrzeć.

Kolacja w Ao Nang

Wieczór najlepiej zakończyć kolacją w jednej z restauracji przy plaży.

Jeśli masz ochotę na tajską kuchnię, dobrym wyborem jest Red Chilli Thai Cuisine, serwujące klasyczne, dobrze doprawione dania.

A jeśli tego dnia ciągnie Cię w stronę bardziej europejskich smaków, Reeve Beach Club Krabi sprawdzi się jako spokojne miejsce na kolację z widokiem na morze.

Ao Nang wieczorem jest głośniejsze niż Krabi Town, ale przy odpowiednim stoliku nadal da się znaleźć swój własny, spokojny rytm dnia.

Co zobaczyć na Krabi?
Plaża Ao Nang, Krabi

Praktyczne wskazówki

  • Transport Krabi Town – Ao Nang:
    • Songthaew (lokalne taxi): 50-80 THB za osobę
    • Prywatny transfer: 300-800 THB
  • Łódź longtail do Railay Beach:
    • W jedną stronę: 100 THB
    • W obie strony: 200 THB
  • Łodzie z Ao Nang na Railay Beach kursują od 8:00 do zachodu słońca.
  • Ostatnia łódź wypływa z Railay Beach około 18:00.

Dzień 3: Wyspy Phi Phi

Wycieczka na Phi Phi

Trzeci dzień najlepiej zacząć wcześnie. Około 8:00 to dobry moment, żeby wyruszyć na całodniową wycieczkę po archipelagu Phi Phi.

Im wcześniej, tym większa szansa, że zobaczysz te wyspy w spokojniejszym rytmie, zanim pojawi się więcej łodzi.

Phi Phi to niewielkie wysepki położone na Morzu Andamańskim, pomiędzy Krabi a Phuket. Są bardzo fotogeniczne – strome klify, jasna woda i zatoki, które często pojawiają się na zdjęciach promujących Tajlandię.

To również dobre miejsce na snorkeling i krótkie postoje przy wodzie, zwłaszcza jeśli trafisz na dzień z dobrą widocznością.

Warto jednak pamiętać, że Phi Phi są popularne i potrafią być zatłoczone. Najlepiej potraktować ten dzień jako doświadczenie krajobrazu, a nie pogoń za „idealnym kadrem”.

Czasem wystarczy usiąść na łodzi, popatrzeć na zmieniającą się linię brzegową i pozwolić, żeby ten dzień po prostu się wydarzył.

Maya Bay, Krabi
Maya Bay, Krabi

Maya Bay

Zwiedzanie archipelagu warto zacząć od Phi Phi Leh – najmniejszej, a jednocześnie najbardziej rozpoznawalnej wyspy w okolicy.

To właśnie tutaj znajduje się Maya Bay, zatoka otoczona stromymi klifami, z jasnym piaskiem i wodą, która w słoneczny dzień ma niemal nierealny kolor.

Maya Bay zyskała światową popularność pod koniec lat 90., kiedy stała się planem filmowym Niebiańskiej plaży z Leonardo DiCaprio. Od tamtej pory to jedno z najbardziej obleganych miejsc w Tajlandii.

Dziś kąpiel w zatoce jest zabroniona, co ma na celu ochronę delikatnego ekosystemu i odbudowę rafy.

Mimo to warto tu zajrzeć. Najlepiej potraktować to miejsce jak krótką obserwację krajobrazu, a nie punkt do „zaliczenia”.

Zatrzymać się na chwilę, popatrzeć na przestrzeń wokół i pamiętać, że to przyroda dyktuje tu zasady. Im więcej uważności, tym większa szansa, że Maya Bay pozostanie piękna także dla kolejnych osób.

Lunch na Phi Phi Don

Po wizycie na Phi Phi Leh zwykle kieruje się łodzie na Phi Phi Don, największą z wysp archipelagu i jedyną zamieszkaną na stałe.

To dobre miejsce na przerwę, posiłek i chwilę normalności po intensywnych widokach.

Na lunch warto wybrać coś prostego i lokalnego. Sprawdzą się miejsca takie jak The Mango Garden albo Phi Phi Don Cafe and Restaurant, gdzie serwowane są klasyczne tajskie dania w spokojniejszej atmosferze.

To dobry moment, żeby usiąść, zjeść bez pośpiechu i na chwilę odłączyć się od wycieczkowego rytmu.

Wyspa Phi Phi Don, Krabi
Wyspa Phi Phi Don, Krabi

Zwiedzanie Monkey Beach

Podczas rejsu po Morzu Andamańskim często robi się krótki postój przy Monkey Beach, czyli Małpiej Plaży, położonej na północny zachód od zatoki Loh Dalam.

To niewielka, jasna plaża, otoczona zielenią, która z daleka wygląda bardzo niewinnie.

Z odrobiną szczęścia można tu spotkać makaki, które przyzwyczaiły się do obecności ludzi i często podchodzą bliżej, licząc na jedzenie.

Warto jednak zachować dystans. To dzikie zwierzęta, a nie atrakcja do głaskania czy karmienia.

Najlepiej obserwować je z daleka, pilnować swoich rzeczy i nie wyciągać jedzenia. Monkey Beach to raczej krótki przystanek na spojrzenie i refleksję niż miejsce na dłuższy postój.

Czasem mniej znaczy więcej, także w takich miejscach.

Monkey Beach, Krabi
Monkey Beach, Krabi

Jaskinia Wikingów

Kolejnym punktem trasy jest Jaskinia Wikingów, jedno z tych miejsc, które najczęściej ogląda się z poziomu łodzi. Słynie ona z gniazd ptaków z rodziny jerzykowatych, od wieków zbieranych przez lokalnych mieszkańców.

Gniazda trafiają głównie do Chin, gdzie wykorzystuje się je do przygotowania jednej z najdroższych zup na świecie. To fragment lokalnej historii i tradycji, który dziś budzi mieszane emocje.

Warto potraktować to miejsce bardziej jako punkt obserwacji i refleksji niż atrakcję samą w sobie.

Powrót do Ao Nang, kolacja i nocny market

Około 17:00 łodzie wracają do Ao Nang. To dobry moment, żeby zwolnić po intensywnym dniu na wodzie, wziąć prysznic i wyjść na kolację.

Jeśli masz ochotę na dobrą tajską kuchnię w swobodnej atmosferze, Jungle Kitchen będzie solidnym wyborem.

A jeśli dzień jeszcze się dla Ciebie nie skończył, warto zajrzeć na nocny market. To miejsce, gdzie miesza się zapach jedzenia, rozmowy i muzyka w tle.

Nocny market w Ao Nang to dobra okazja, żeby spróbować prostych lokalnych dań, kupić drobną pamiątkę i poczuć wieczorny rytm miasta, bez planu i bez pośpiechu.

Jaskinia Wikingów, Krabi
Jaskinia Wikingów, Krabi

Praktyczne wskazówki

  • Wstęp do Parku Narodowego: 400 THB za osobę.
  • Sprzęt do snorkelingu często wliczony w cenę wycieczki.
  • Wycieczki zwykle startują między 7:30 a 9:00 rano.
  • Ze względu na ochronę przyrody, Maya Bay można odwiedzać tylko przez ograniczony czas, a liczba turystów jest kontrolowana. Kąpiel w zatoce pozostaje zabroniona.

Dzień 4: Naturalne baseny i gorące źródła

Emerald Pool

Czwarty dzień najlepiej zacząć naprawdę wcześnie. Około 7:00 warto wyruszyć z Ao Nang w stronę Emerald Pool, naturalnego basenu położonego około 1-1,5 godziny drogi od miasta.

Im wcześniej dotrzesz na miejsce, tym większa szansa, że zobaczysz to miejsce w spokojniejszym rytmie.

Po przyjeździe od razu kieruj się w stronę basenu. O poranku turystów jest niewielu, a miękkie światło sprawia, że kolory wody i zieleni wokół wyglądają jeszcze intensywniej.

Spacer przez dżunglę zajmuje około 20-30 minut. Szlak jest dobrze oznaczony i prowadzi przez gęstą, tropikalną roślinność, która już sama w sobie jest częścią doświadczenia.

Na końcu czeka naturalny basen o charakterystycznej, szmaragdowej barwie. To dobre miejsce, żeby na chwilę się zatrzymać, zanurzyć w wodzie i po prostu pobyć wśród natury, bez rozmów i bez pośpiechu.

Zwiedzanie Blue Pool

Z Emerald Pool warto przejść dalej w stronę Blue Pool, oddalonego o około 20 minut. To miejsce wygląda niemal nierealnie, intensywnie błękitna woda kontrastuje z zielenią dżungli wokół.

Kąpiel w Blue Pool jest zabroniona, co ma na celu ochronę tego delikatnego ekosystemu.

Najlepiej potraktować ten punkt jako krótką obserwację krajobrazu i miejsce na kilka spokojnych kadrów, bez wchodzenia w tłum.

Lunch w lokalnej restauracji

Po porannych spacerach i upale dobrze zaplanować prosty lunch w okolicy. Warto zajrzeć do Ruean Morakot Restaurant, gdzie serwowane są klasyczne tajskie dania w przystępnych cenach.

To dobre miejsce, żeby usiąść w cieniu, zjeść coś konkretnego i dać ciału chwilę odpoczynku przed dalszą częścią dnia.

Tajska sałatka z papai
Tajska sałatka z papai

Relaks w Saline Hot Spring

Kolejnym przystankiem są gorące źródła Saline Hot Spring, ukryte wśród zieleni dżungli. To naturalne spa, z kilkoma basenami o różnej temperaturze, zwykle między 35 a 40 stopni.

Po poranku spędzonym w lesie i przy wodzie to dobry moment, żeby naprawdę zwolnić.

Najlepiej traktować to miejsce bez pośpiechu, ale z uważnością. W każdym basenie warto zostać maksymalnie 15-20 minut, robiąc przerwy i słuchając swojego ciała. To nie jest miejsce na „zaliczanie”, tylko na regenerację.

Wieczór w Ao Nang

Po powrocie do Ao Nang resztę dnia można zostawić bez planu. Spacer wzdłuż plaży, chwila przy wodzie albo spokojny zachód słońca często wystarczą, żeby domknąć dzień.

Jeśli masz ochotę na kolację, dobrym wyborem będzie Ra Beung Lay Seafood Restaurant Aqua Beach, gdzie serwowane są świeże owoce morza w luźnej, nadmorskiej atmosferze.

A jeśli dzień zostawił w Tobie jeszcze trochę energii, możesz zajrzeć na drinka do jednej z plażowych knajpek albo po prostu zostać na piasku i popatrzeć, jak niebo powoli ciemnieje.

Ten dzień najlepiej kończyć bez zegarka.

Plaża Ao Nang, Krabi
Plaża Ao Nang, Krabi

Praktyczne wskazówki

  • Transport do Emerald Pool:
  • Wstęp:
    • Emerald Pool i Blue Pool: 400-500 THB
    • Saline Hot Spring: 140-200 THB
  • Godziny otwarcia:
    • Emerald Pool i Blue Pool: dostępne zazwyczaj od wczesnych godzin porannych do późnego popołudnia.
    • Saline Hot Spring: zwykle od około 5:00 rano do wieczora.

Dzień 5: Wyspa Jamesa Bonda i okolice

Wyspa Jamesa Bonda (Ko Ta Pu)

Ostatni dzień w Krabi warto zacząć dość wcześnie. Około 7:30 to dobry moment, żeby wyruszyć tradycyjną długą łodzią w stronę Parku Narodowego Ao Phang Nga.

Sama droga jest tu równie ważna jak cel. Rejs prowadzi przez spokojne wody, pomiędzy porośniętymi zielenią wzgórzami, które powoli wyłaniają się z porannej mgły.

Jednym z przystanków jest Ko Ta Pu, znana szerzej jako Wyspa Jamesa Bonda.

Charakterystyczna, około dwudziestometrowa formacja skalna wyrasta niemal pionowo z turkusowej wody i stała się rozpoznawalna dzięki filmowi o przygodach agenta 007 z Rogerem Moore’em.

Dziś to jedno z najbardziej fotografowanych miejsc w regionie.

Warto jednak spróbować spojrzeć na to miejsce nie tylko przez pryzmat filmu. Najciekawsze jest tu połączenie ciszy, wody i krajobrazu, który wygląda niemal nierealnie.

Zamiast pośpiechu i idealnych kadrów, lepiej dać sobie chwilę na spokojny spacer po okolicy, krótką kąpiel i obserwowanie przestrzeni wokół.

To dobre domknięcie podróży po Krabi. Bez wielkich emocji, raczej z poczuciem, że wszystko już wybrzmiało i nie trzeba niczego dodawać.

Wyspa Jamesa Bonda, Krabi
Wyspa Jamesa Bonda, Krabi

Kajaki i zwiedzanie jaskiń

Jeśli masz ochotę na coś bardziej kameralnego, warto wybrać się na krótki spływ kajakiem po zatoce Phang Nga.

To jeden z przyjemniejszych sposobów na poznanie tego regionu z bliska. Bez silników, bez hałasu, tylko wiosła i woda.

Kajaki pozwalają wpłynąć do miejsc niedostępnych dla większych łodzi – wąskich przesmyków, niewielkich jaskiń i zatok ukrytych między skałami.

Wapienne formacje skalne oglądane z poziomu wody robią zupełnie inne wrażenie niż z pokładu łodzi. To dobry moment, żeby zwolnić jeszcze bardziej i dać się poprowadzić krajobrazowi.

Wizyta w wiosce rybackiej Koh Panyi

Kolejnym przystankiem jest Koh Panyi, niewielka wioska zbudowana na palach, dosłownie nad wodą. Powstała pod koniec XVIII wieku, gdy osiedlili się tu indonezyjscy rybacy.

Dziś mieszka tu około 360 rodzin, głównie potomków muzułmańskiej społeczności z Jawy.

Choć przez lata podstawą życia było rybołówstwo, obecnie coraz większą rolę odgrywa turystyka.

Spacer po wiosce to dobra okazja, by zobaczyć codzienność miejsca, które funkcjonuje według zupełnie innych zasad niż lądowe miasta.

Warto zwrócić uwagę na boisko do piłki nożnej, zbudowane na wodzie. To symbol Koh Panyi i jednocześnie dowód na to, jak kreatywnie potrafią adaptować się ludzie żyjący w tak nietypowych warunkach.

Lokalna drużyna piłkarska jest zresztą znana w całym regionie.

Spływ kajakowy, Krabi
Spływ kajakowy, Krabi

Lunch w Koh Panyi

Po spacerze po wiosce warto zrobić przerwę na lunch. Koh Panyi ma kilka prostych restauracji serwujących dania halal, które dobrze wpisują się w lokalny charakter miejsca.

Jeśli szukasz czegoś sprawdzonego i niezobowiązującego, możesz zajrzeć do Ko Panyi Village Restaurant albo New Fern Restaurant & Sea Canoe. Jedzenie jest tu świeże, porcje konkretne, a atmosfera swobodna.

To dobry moment, żeby usiąść, zjeść bez pośpiechu i na chwilę odpocząć przed dalszą drogą.

Wioska Koh Panyi, Krabi
Wioska Koh Panyi, Krabi

Wieczór w Ao Nang

Po powrocie do hotelu ostatni wieczór w Ao Nang najlepiej zostawić bez planu. Spacer po plaży, drobne zakupy na lokalnych straganach albo krótki masaż tajski wystarczą, żeby domknąć dzień i całą podróż.

Kolację możesz zjeść w jednej z restauracji przy plaży. Często towarzyszy jej pokaz ognia, który ogląda się raczej w tle, niż jako główną atrakcję. Najważniejsze jest to uczucie, że nic już nie trzeba robić ani zobaczyć.

To dobry moment, żeby jeszcze raz spojrzeć na morze, zapamiętać światło i dźwięki wieczoru. Krabi najlepiej żegna się właśnie tak, spokojnie, bez pośpiechu.

Plaża Ao Nang, Krabi
Plaża Ao Nang, Krabi

Praktyczne wskazówki

  • Wstęp do Parku Narodowego: 300-400 THB za osobę
  • Wycieczka zazwyczaj trwa od 8 do 9 godzin.
  • Wycieczkę warto zarezerwować z wyprzedzeniem, najlepiej dzień wcześniej.

Kiedy najlepiej jechać na Krabi?

Najlepszy moment na podróż na Krabi przypada między listopadem a marcem. To czas, kiedy pogoda jest najbardziej stabilna, temperatury mieszczą się zwykle w przedziale 24-32°C, a opady są niewielkie.

Morze jest spokojniejsze, a warunki do rejsów i snorkelingu zdecydowanie lepsze.

Ja byłam na Krabi w grudniu i to był bardzo dobry wybór. Dni były słoneczne, niebo niemal bezchmurne, a wycieczki łodzią odbywały się bez problemu. To jeden z tych miesięcy, kiedy wszystko po prostu działa.

W kwietniu i maju robi się już bardzo gorąco, a wraz z rosnącą temperaturą zaczyna się okres przejściowy przed porą deszczową.

Od czerwca do października trzeba liczyć się z częstszymi opadami, wzburzonym morzem i możliwością odwoływania rejsów, zwłaszcza na wyspy.

Warto też pamiętać, że grudzień i styczeń to szczyt sezonu turystycznego. Ceny noclegów są wtedy wyższe, a popularne miejsca bardziej zatłoczone, ale w zamian dostajesz najładniejszą pogodę w roku.

Jeśli zależy Ci na spokojniejszym rytmie i trochę niższych cenach, dobrym kompromisem będzie listopad albo luty. Pogoda wciąż sprzyja podróżowaniu, a Krabi oddycha wtedy nieco wolniej.

Wyspa Jamesa Bonda, Krabi
Wyspa Jamesa Bonda, Krabi

Gdzie najlepiej zatrzymać się na Krabi?

Krabi daje sporo opcji noclegowych i wszystko zależy od tego, jak chcesz przeżyć ten wyjazd.

Inaczej będzie wyglądał pobyt blisko plaży i wycieczek, inaczej w lokalnym mieście, a jeszcze inaczej na odciętej od lądu Railay. Każda z tych opcji ma sens – po prostu dla kogoś innego.

Ao Nang

Ao Nang to najbardziej „praktyczna” baza na Krabi. Jest tu wszystko, czego potrzeba na wakacjach: plaża, restauracje, sklepy, masaże i bardzo łatwy dostęp do rejsów na wyspy.

To dobre miejsce, jeśli chcesz mieć wszystko pod ręką i nie tracić energii na logistykę.

Ao Nang bywa głośniejsze i bardziej turystyczne, ale w zamian daje wygodę i elastyczność. Bez problemu znajdziesz tu zarówno proste noclegi, jak i bardziej komfortowe hotele.

Sprawdzone noclegi w Ao Nang:

  • The Dream Garden – proste, przytulne pokoje z klimatyzacją, blisko plaży. Dobry standard w rozsądnej cenie.
  • Mini House Aonang – kameralny obiekt z dużymi, wygodnymi pokojami i bardzo sympatyczną obsługą.

Krabi Town

Jeśli zależy Ci na spokojniejszym rytmie i lokalnej atmosferze, Krabi Town będzie świetnym wyborem.

To tutaj nocowałam i to właśnie ten klimat zapamiętałam najmocniej – poranne targi, zwykłe uliczki i poczucie, że jesteś bliżej codziennego życia niż turystycznej scenografii.

Krabi Town to dobra baza wypadowa, zwłaszcza na pierwsze dni, a ceny noclegów są tu zwykle niższe niż w Ao Nang.

Gdzie warto się zatrzymać w Krabi Town:

  • Sweet Dreams Hometel – bardzo przyjemne miejsce z domową atmosferą i świetnymi opiniami.
  • Family Tree Hotel – niewielki, rodzinny hotel z wygodnymi pokojami i spokojnym klimatem.

Railay Beach

Railay to opcja dla tych, którzy naprawdę chcą zwolnić. Dostępna wyłącznie łodzią, odcięta od ruchu ulicznego, z plażami i klifami, które robią wrażenie od pierwszego dnia.

To dobre miejsce na końcówkę podróży albo kilka dni totalnego resetu. Noclegi są tu droższe, ale w zamian dostajesz ciszę, naturę i bardzo intensywny kontakt z krajobrazem.

Polecane noclegi w Railay Beach:

  • Rapala Rock Wood Resort – rustykalne bungalowy wśród zieleni, prosto i klimatycznie, bez luksusowej otoczki.
  • Bhu Nga Thani Resort and Spa – stylowy hotel z przestronnymi pokojami i basenem, oferujący wysoki standard, ale nadal w rozsądnej cenie jak na Railay.
Ao Nang, Krabi
Ao Nang, Krabi

Jak się dostać do Krabi?

Krabi jest dobrze skomunikowane z innymi częściami Tajlandii i bez problemu dotrzesz tu na kilka sposobów. Wybór zależy głównie od tego, ile masz czasu i skąd zaczynasz podróż.

Samolotem

Najszybszą opcją jest lot na lotnisko Krabi (KBV). Z lotniska łatwo dojedziesz zarówno do Ao Nang, jak i do Krabi Town, taksówką lub lokalnym autobusem.

Lot z Bangkoku trwa zwykle około 1 godziny i 20-30 minut, a z Chiang Mai około 1,5-2 godzin.

Ceny biletów potrafią się mocno różnić w zależności od sezonu i terminu rezerwacji – przy wcześniejszym zakupie można trafić na naprawdę dobre oferty, natomiast w sezonie wysokim ceny bywają wyższe.

To zdecydowanie najwygodniejsza opcja, jeśli nie chcesz tracić czasu na długie przejazdy i zależy Ci na szybkim dotarciu nad morze.

Autobusem

Autobus to dobra opcja, jeśli podróżujesz wolniej, masz więcej czasu albo chcesz ograniczyć budżet.

Bangkoku przejazd do Krabi trwa zwykle około 10-12 godzin, a ceny biletów zaczynają się od kilkuset bahtów, w zależności od standardu autobusu i pory roku.

Phuket do Krabi dojedziesz znacznie szybciej – podróż zajmuje zazwyczaj 3-4 godziny i jest jedną z tańszych opcji przemieszczania się między tymi regionami.

To rozwiązanie mniej komfortowe niż samolot, ale daje możliwość zobaczenia Tajlandii z innej perspektywy i spokojnego przemieszczania się między regionami.

Promem

Jeśli jesteś już na południu Tajlandii, rejs promem może być bardzo przyjemnym sposobem dotarcia do Krabi. To opcja dla tych, którzy lubią zwolnić tempo i po drodze nacieszyć się widokami wybrzeża.

Rejs z Phuket trwa zwykle kilka godzin, natomiast z Koh Lanty to znacznie krótsza przeprawa, często zajmująca około godziny.

Ceny biletów zależą od operatora i sezonu, ale promy pozostają jedną z bardziej dostępnych i spokojnych form transportu w tym regionie.

To dobry wybór, jeśli traktujesz podróż nie tylko jako sposób dotarcia do celu, ale jako część całego doświadczenia.

Moje doświadczenie

Ja dotarłam do Krabi z Koh Samui. Najpierw płynęłam promem (około 1,5 godziny), a następnie kontynuowałam podróż autobusem przez kolejne 3-4 godziny.

To była dłuższa trasa, ale dobrze wpisywała się w spokojny rytm tej podróży.

Prom z Koh Samui
Prom z Koh Samui

Jak się poruszać po Krabi?

Poruszanie się po Krabi jest dość proste i nie wymaga dużego planowania. Wszystko zależy od tego, jak bardzo chcesz być mobilna i czy wolisz wygodę, czy niezależność.

Songthaew

Lokalne, otwarte samochody pełniące funkcję transportu publicznego.

To jedna z najtańszych opcji na krótsze trasy, na przykład między Krabi Town a Ao Nang. Kursy są częste, a przejazdy krótkie i bezproblemowe.

Grab i taksówki

Dobra opcja, jeśli nie masz ochoty negocjować cen ani czekać. Grab działa w Krabi coraz lepiej i pozwala wygodnie zamówić przejazd przez aplikację.

Sprawdza się szczególnie wieczorami lub przy przejazdach z bagażem.

Skutery

Jeśli lubisz zwiedzać na własnych zasadach, skuter daje największą swobodę. Koszt wynajmu to zwykle około 150-200 THB za dzień.

Warto jednak pamiętać o kasku i zachować ostrożność, zwłaszcza na mniej uczęszczanych drogach.

Podróżuj lżej, zanim wyruszysz.

Jeśli planowanie podróży bywa bardziej męczące niż ekscytujące,
zacznij od czegoś prostego.

Pobierz Plan Minimum - Podróż bez pośpiechu:

krótki, darmowy przewodnik, który pomaga odciążyć plan i zostawić więcej przestrzeni na drogę.

Łodzie longtail

Tradycyjne łodzie to nieodłączny element poruszania się po Krabi. Idealnie sprawdzają się na krótkich przeprawach, na przykład z Ao Nang na Railay Beach.

To szybki i prosty sposób, a przy okazji jeden z ładniejszych momentów całej podróży.

Longtail boat, Krabi
Longtail boat, Krabi

Co zobaczyć na Krabi – podsumowanie

Pamiętam swój ostatni wieczór w Ao Nang. Siedziałam na plaży, słońce już zaszło, a niebo powoli ciemniało. Wokół słychać było rozmowy, śmiech i delikatny plusk wody.

Przez pięć dni przemierzałam wyspy, wchodziłam na klify, pływałam kajakiem i próbowałam wszystkiego, co stało na straganach.

Ale dopiero wtedy, w tej spokojnej chwili na piasku, zrozumiałam, że Krabi wcale nie działa przez pryzmat atrakcji „must-see”.

To miejsce pokazuje swoją najlepszą stronę, kiedy przestajesz się śpieszyć. Kiedy dajesz sobie zgodę na drugą kawę w tej samej kawiarni. Kiedy zostajesz na plaży „jeszcze chwilę”, która zamienia się w godzinę.

Kiedy rezygnujesz z kolejnej wycieczki, bo po prostu chcesz dzisiaj nic nie robić.

Krabi nauczyło mnie, że podróżowanie nie musi być wyścigiem. Że najlepsze wspomnienia często nie mają nic wspólnego z atrakcjami, tylko z momentami, których nie zaplanowałaś.

Które miejsce na Krabi najbardziej Cię zaintrygowało? Podziel się w komentarzach – uwielbiam czytać o Twoich wrażeniach i planach podróży.

Jeśli ten przewodnik okazał się pomocny, udostępnij go koleżance, która marzy o Tajlandii. Szczere porady najlepiej działają, gdy wędrują między przyjaciółkami.

Ten artykul zawiera linki partnerskie. Jesli dokonasz rezerwacji za posrednictwem tych linków, moge otrzymac prowizje, która wspiera ten blog. Mozesz miec pewnosc, ze moje rekomendacje opieraja sie na uczciwych ocenach i ze korzystanie z tych linków nie ma wplywu na ceny. Dziekuje za Twoje wsparcie!